W Płocku miało miejsce niezwykłe zdarzenie, które pokazuje, jak ważna jest odwaga i szybka reakcja w sytuacjach kryzysowych. Dziesięcioletni chłopiec wykazał się niezwykłą zimną krwią, gdy jego matka straciła przytomność podczas przygotowywania kolacji. Jego zdecydowane działania zapobiegły tragedii, a dzięki pomocy sąsiadów, kobieta otrzymała niezbędną pomoc medyczną w porę.
Całe zdarzenie miało miejsce w sierpniowy wieczór, kiedy to 10-letni chłopiec został sam z matką w domu. Nagle kobieta zasłabła, co mogło prowadzić do tragicznych konsekwencji. Dzięki strategicznemu myśleniu i opanowaniu młody chłopak szybko zdecydował się na wezwanie pomocy. Pobiegł do sąsiadki, która natychmiast zadzwoniła po karetkę pogotowia, co przyczyniło się do szybkiej interwencji służb medycznych.
Wczoraj odbyło się szczególne spotkanie, podczas którego Komendant Miejski Policji w Płocku, insp. Krzysztof Szymański, osobiście podziękował młodemu bohaterowi za jego postawę. Spotkanie miało na celu również uhonorowanie mamy chłopca za wychowanie tak odpowiedzialnego syna. Policjanci podkreślili znaczenie edukowania dzieci na temat zasad postępowania w sytuacjach awaryjnych oraz pokreślili, jak cenne są umiejętności wyrabiane w młodym wieku, które mogą uratować życie w krytycznych momentach.
Źródło: Policja Płock
Oceń: Dziesięciolatek uratował życie matki w Płocku
Zobacz Także