Mieszkanka Płocka padła ofiarą oszustwa, które miało miejsce 2 listopada 2026 roku. 88-letnia kobieta, zmanipulowana przez rozmówcę, wyrzuciła przez okno znaczną sumę pieniędzy. Policja apeluje do mieszkańców o zachowanie ostrożności i nieufność wobec nieznajomych, którzy kontaktują się telefonicznie w sprawie rzekomych zagrożeń finansowych.
Oszustwo miało miejsce, gdy seniorka odebrała telefon od mężczyzny podającego się za funkcjonariusza policji. Twierdził on, że jej oszczędności są w niebezpieczeństwie i aby je zabezpieczyć, musi je przekazać. W wyniku tego oszustwa kobieta, postępując zgodnie z instrukcjami rozmówcy, zawinęła pieniądze w ręcznik i wyrzuciła je przez okno, tracąc 18 tysięcy złotych, co zrozumiała dopiero po zakończeniu rozmowy.
Policja podkreśla, że takie sytuacje mogą dotknąć każdą osobę, szczególnie starszych obywateli, którzy są bardziej podatni na manipulacje. Funkcjonariusze przypominają, że prawdziwi przedstawiciele służb mundurowych nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy. Właściwą reakcją w przypadku otrzymania niepokojącego telefonu jest rozłączenie się i skontaktowanie się z mundurowymi samodzielnie, dzwoniąc na znany numery alarmowe.
W związku z nasilającymi się przypadkami oszustw, Policja apeluje do bliskich osób starszych o rozmowy na temat metod działania przestępców. Ważne jest, aby seniorzy byli świadomi, jak bronić się przed takimi manipulacjami. Pamiętajmy, że ostrożność i czujność to najlepsze narzędzia przeciwko oszustwom.
Źródło: Policja Płock
Oceń: Oszustwo telefoniczne w Płocku: seniorka straciła 18 tysięcy złotych
Zobacz Także



