W Płocku miało miejsce tragiczne zdarzenie, które miało miejsce w nocy z 29 na 30 maja 2026 roku. Interwencja policji dotycząca nagiego, krwawiącego mężczyzny na ul. Czwartaków zakończyła się tragicznie. Mimo podjętej reanimacji przez funkcjonariuszy oraz przybyłych ratowników, mężczyzna zmarł. Obecnie prowadzone są czynności śledcze w tej sprawie.
Do incydentu doszło w godzinach porannych, gdy dyżurny płockiej policji odebrał zgłoszenie o nagim mężczyźnie, który nieprzytomnie leżał na przystanku. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze napotkali mężczyznę, który, jak się okazało, zachowywał się w sposób agresywny i irracjonalny, prawdopodobnie pod wpływem środków odurzających. Policjanci musieli użyć kajdanek, aby zabezpieczyć jego ręce, a następnie udzielać mu wsparcia w oczekiwaniu na pogotowie.
Niestety, podczas oczekiwania na przyjazd służb medycznych, mężczyzna przestał oddychać. Policjanci podjęli próbę reanimacji, jednak okazało się, że mimo wysiłków, ich działania nie przyniosły skutku. Na miejscu zdarzenia obecny był również prokurator, który nadzorował wszystkie czynności związane z zabezpieczeniem ciała oraz dalszymi wyjaśnieniami. Ustalono tożsamość zmarłego, którym był 46-letni mieszkaniec Płocka. Czynności wyjaśniające prowadzone są w porozumieniu z Biurem Spraw Wewnętrznych Policji oraz Prokuraturą Rejonową w Płocku.
Źródło: Policja Płock
Oceń: Tragedia na ul. Czwartaków w Płocku – nie żyje 46-letni mężczyzna
Zobacz Także

